wtorek, 27 października 2009

Na początku, nim zaczniemy przygotowywać ciasto
musimy podjąć decyzję czy figurka będzie suszona w piekarniku czy też na "wolnym powietrzu".
Od tej decyzji zależy jakich składników użyjemy do wyrobienia solnego ciasta.

Jeśli wybierzemy opcję pierwszą (suszenie w piekarniku) sporządzamy tzw. podstawową masę solną,

z soli(1 filiżanka),
mąki (2 filiżanki),
i wody.
Przy suszeniu płaskiej figurki (jaką jest autko z aniołem) w piekarniku
musimy bardzo uważać by nam się nie odkształciła.

Osobiście polecam opcję drugą.
Figurkę, którą będziemy suszyli poza piekarnikiem wykonujemy z następujących składników:

sól (1 filiżanka),
mąka (2 filiżanki),
klej do tapet (2 łyżki - przed dodaniem do masy klej należy rozrobić )
woda.

Wprawdzie wykonana z dodatkiem kleju do tapet masosolna figurka będzie dosyć długo schła(nawet 3 tygodnie) ale nie grozi jej odkształcenie podczas suszenia i będzie trwalsza od figurki wykonanej z podstawowej masy solnej.

.............................................................................................................

Przystępujemy do pracy.
Zagniatamy ciasto, następnie je rozwałkowujemy.
Wykrawamy kształt auta.



Wyciskamy okienko.



Przy pomocy literatki i kieliszka wykrawamy cztery kółka
(dwa mniejsze i dwa większe).



Na powierzchni większych kółek, za pomocą kieliszka
wytłaczamy okrąg.





Wierzchołki mniejszych kółek przycinamy i układamy pod podwoziem autka. Powstała w ten sposób podstawka, na którą nałożymy większe (właściwe) koła.





Ozdabiamy "kołpaki".



Wykrawamy skrzydło.



Z kawałka masy solnej formujemy podkładkę.



Mocujemy skrzydło.
W taki



lub taki sposób.



Robimy reflektory.







Teraz samochodzik wygląda tak



Z kawałka masy solnej lepimy dwie małe kuleczki
rozpłaszczamy je i nożem wykonujemy wgłębienia - w ten sposób powstały dłonie aniołka.









Ugniatamy kulkę i formujemy główkę aniołka siedzącego w aucie.



Teraz powinniśmy wykonać otwory, przez które po wyschnięciu figurki przewleczemy tasiemkę.



Po wysuszeniu, ozdabiamy masosolny przedmiocik.
Tak prezentują się wykonane przeze mnie aniołki.







Życzę miłego lepienia!

niedziela, 25 października 2009

Dzisiaj chciałabym podziękować
Pracowni Malowany Imbryczek
oraz Agnieszce z Kamykowa
za przyznane mi wyróżnienia.




Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję!
Ja ze swej strony przyznaję te wyróżnienia wszystkim tym, którzy zaglądają do

Nasól Sobie

 

i lepią masosolne figurki.

 


 

piątek, 16 października 2009

Witam Wszystkich, którzy zaglądają na mój blog.
Wiem, zaniedbałam go ostatnio ale postanowiłam się poprawić :-)
Już wkrótce umieszczę krótki kurs lepienia zmotoryzowanego aniołka.
Takiego jak na fotce poniżej.



Pozdrawiam i zapraszam!






Moje inne blogi

szufladadany.blogspot.com


darmowy hosting obrazków

teksturowo.blogspot.com




Dodatki na bloga



..............................

Wszystkie,
zamieszczone na tym blogu
pomysły oraz zdjęcia
modeli z masy solnej
są mojego autorstwa
(jeśli tak nie jest
zaznaczam to).
Proszę uszanuj to.
Nie wykorzystuj ich
w sieci bez mojej zgody.

..............................



darmowy hosting obrazków

Solmilar
mail:
solniczka13@wp.pl
solmilar@gazeta.pl




0

Wiersz na ten tydzień

"Anioły są całkiem samotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
W kapliczkach zimą drzemią
Choć może im nie wypada...

Anioły są wiecznie ulotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Nas też czasami nosi
Po ich anielskich śladach"

/słowa piosenki pt.'Bieszczadzkie anioły'/






free counters

Marzycielska Poczta.