środa, 20 stycznia 2010

 

Dzisiaj, nim przedstawię jak w łatwy sposób ulepić anioła z masy solnej

chciałabym podziękować

Gwiazdce z "Gdzieś za horyzontem..." oraz

Damar5 z "Wieczorową porą"

za przyznanie mi wyróżnień:

 

artystyczna dusza

 

wyroznienie

kreatywnie

 

To bardzo miłe, takie chwile sprawiają że myślę

iż wszystko co tutaj przedstawiam ma jakiś sens.

Dziękuję również wszystkim, którzy zaglądają do "Nasól Sobie".

Zapraszam do jak najczęstszych odwiedzin.

Wyróżnienia przekazuję tym wszystkim,

którzy podobnie jak ja lubią ugniatać masę solną:)

 

.....................................................................................

Teraz nadeszła chwila na część praktyczną mojego wpisu.


Po przygotowaniu masy solnej i rozwałkowaniu ciasta

wykrawamy i lepimy następujące kształty:

 

- dwa koła, z których wykonamy skrzydła i włosy anioła (1,2),

- trójkąt - który stanie się tułowiem figurki (3),

- cztery kulki - największa będzie głową aniołka (4),

dwie mniejsze jego dłońmi (5,6), a najmniejsza noskiem (7).

sposob_na_aniola_01

 

Pierwsze koło przecinamy na połowę,

z powstałych połówek (nacinając) formujemy skrzydła,

drugie przecinamy tworząc kilka pasków

- przylepimy je później do głowy aniołka tworząc włosy.

sposob_na_aniola_02

 

Skrzydła mocujemy do trójkątnego tułowia - w sposób jak na fotografii.

sposob_na_aniola_03

 

Do powstałego kształtu mocujemy główkę.

sposob_na_aniola_04

 

Tułów (trójkąt) możemy ozdobić odciskając dowolne wzorki.

Ja zrobiłam to używając tłuczka do mięsa :)

Następnie z dwóch mniejszych masosolnych kulek formujemy dłonie

i przyczepiamy do tułowia.

sposob_na_aniola_05

 

Teraz do głowy anioła mocujemy przygotowane wcześniej paski,

nasza figurka zyskała fryzurkę.

Gdyby masa solna wyschła i paski (włosy) nie chciałyby się przykleić

- zwilżamy ją delikatnie wodą.

Uzbrojeni w wykałaczkę  robimy oczy, buźkę aniołka

i doklejamy nosek.

sposob_na_aniola_06

 

Pozostaje nam jedynie zrobienie otworów na tasiemkę (w skrzydłach).

Tak przygotowaną figurkę wkładamy do piekarnika aby ją wysuszyć.

sposob_na_aniola_07

sposob_na_aniola_08

 

Tak wygląda mój aniołek po wysuszeniu i pomalowaniu.

anio_masa solna

Życzę twórczego lepienia:)

 

środa, 30 grudnia 2009
środa, 23 grudnia 2009

Wszystkim odwiedzającym mój blog,

życzę wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

 

choinka

************************************

 

sobota, 19 grudnia 2009
Przygotowujemy masę solną według przepisu zamieszczonego tutaj.

Z kawałka masy ugniatamy owal (będzie to tułów pingwinka).

masa solna_pingwin01

W górnej części tułownia wyciskamy owal.

pingwin_masa solna02

Formujemy dziobek i mocujemy w miejsce jak na fotce poniżej.

pingwin_masa solna03

 Teraz z dwóch kulek ciasta solnego przygotowujemy oczka.

pingwin_masa solna04

pingwin_masa solna04

Formujemy skrzydełka i mocujemy do tułowia.

pingwin_masa solna08

Z dwóch lekko spłaszczonych kulek wykonujemy płetwy pingwina.
Płetwy mocujemy.

pingwin_masa solna09

pingwin_masa solna_10
 Wykonujemy otwór na tasiemkę.

pingwin_masa solna_11

Tak przygotowaną figurkę wkładamy do piekarnika i suszymy.
Po wysuszeniu malujemy.

Oto gotowa ozdoba z masy solnej.

pingwin_masa solna_13

pingwin_masa solna_14

 

 

piątek, 18 grudnia 2009

Następna ozdoba świąteczna, tym razem do powieszenia na ścianie ponieważ jest za ciężka aby zawisła na choinkowej gałązce.

Oto Rudolf Czerwononosy.

Jak go ulepić?

.........................................................................

1. Przygotowujemy masę solną.

2. Z ciasta ugniatamy kulę, a następnie formujemy coś na kształt owalu ( z tym, że jeden koniec jest węższy a drugi szerszy).

rudolf_masa _solna_01

3. Teraz formujemy podobny kształ, tylko trochę mniejszy.

rudolf_masa _solna_02

4. Z dwóch kulek z masy solnej wykonujemy oczy figurki.

rudolf_masa _solna_03

rudolf_masa _solna_04

5. Formujemy nos.

rudolf_masa _solna_05

rudolf_masa solna_06

6. Usta.

Można pomóc sobie łyżeczką do herbaty (jak w przypadku bałwanka w poprzednim wpisie).

Na wyciśniętą minkę przyklejemy dwa wałeczki z masy solnej.

rudolf_masa solna_07

rudolf_masa solna_08

7. Formujemy wałek z masy solnej i robimy ściągacz sweterka naszego Rudolfa.

rudolf_masa solna_10

rudolf_masa solna_11

8. Kolejny wałek ciasta solnego  przecinamy na połowę.

Powstały przednie nogi renifera. Końcówki nóżek nagniatamy, aby uformować raciczki.

rudolf_masa solna_09

rudolf_masa solna_11

9. Nogi mocujemy do tułowia.

rudolf_masa solna_14a

rudolf_masa solna_14b

10. Teraz lepimy tylne kończyny renifera.

rudolf_masa solna_14

rudolf_masa solna_15

11. Czas na uformowanie poroża.

Z masy solnej ugniatamy kule, modelujemy ją teraz w kształt łezki

i szerszy koniec lekko spłaszczamy.

Spłaszczoną końcówkę nacinamy po bokach i formujemy.

rudolf_masa solna_16

rudolf_masa solna_17

rudolf_masa solna_18

12. Rogi mocujemy do głowy, pośrodku przylepiamy czuprynkę.

rudolf_masa solna_19

13. Ostatni etap lepienia figurki to zrobienie i przymocowanie uszu.

rudolf_masa solna_20

Rudolf jest już prawie gotowy,

pozostaje go teraz wysuszyć, pomalować i przykleić tasiemkę,

przy pomocy której będziemy go mogli umieścić na ścianie.

Oto gotowa figurka.

rudolf_masa solna_21

rudolf_masa solna_23

 

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8




Moje inne blogi

szufladadany.blogspot.com


darmowy hosting obrazków

teksturowo.blogspot.com




Dodatki na bloga



..............................

Wszystkie,
zamieszczone na tym blogu
pomysły oraz zdjęcia
modeli z masy solnej
są mojego autorstwa
(jeśli tak nie jest
zaznaczam to).
Proszę uszanuj to.
Nie wykorzystuj ich
w sieci bez mojej zgody.

..............................



darmowy hosting obrazków

Solmilar
mail:
solniczka13@wp.pl
solmilar@gazeta.pl




0

Wiersz na ten tydzień

"Anioły są całkiem samotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
W kapliczkach zimą drzemią
Choć może im nie wypada...

Anioły są wiecznie ulotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Nas też czasami nosi
Po ich anielskich śladach"

/słowa piosenki pt.'Bieszczadzkie anioły'/






free counters

Marzycielska Poczta.